Za ich szkodliwością przemawia także fakt, że są one emitowane z tzw. źródeł emisji niskiej, czyli niskich kominów domostw lub ewentualnie małych lokalnych kotłowni. W sytuacji takiej uniemożliwione zostaje wyniesienie zanieczyszczeń na duże odległości i ich rozproszenie przez wiatr, czego efektem jest lokalny wzrost substancji zanieczyszczających w powietrzu atmosferycznym.
Stan ten szczególnie nasila się w okresie jesienno-zimowym, zarówno ze względu na sezon grzewczy, jak i niesprzyjające rozprzestrzenianiu się zanieczyszczeń czynniki, głównie są to: niska temperatura oraz duża wilgotność względna powietrza.
Oddziaływanie zanieczyszczeń SO2 u ludzi powoduje trudności w oddychaniu, a u roś-lin zanik chlorofilu, czego widocznym efektem jest zamieranie blaszek liściowych. Jest przyczyną powstawania siarczanów i kwasu siarkowego, co prowadzi do suchych i mokrych opadów kwaśnych deszczy. Stopniowo kumulując się w glebie, powoduje jej zakwaszenie i zasolenie. Działa korozyjnie na konstrukcje metalowe.
NOx są przyczyną podrażniania i uszkodzenia płuc. Zawartość 280 mikrogramów NO2/m3 prowadzi do śmiertelnego zapalenia płuc, a około 47 mikrogramów NO2/m3 do bronchitu. Stężenie 0,1 mikrogramów NO2/m3 powoduje u roślin uszkodzenie liści. Podobnie jak dwutlenek siarki tworzy w powietrzu kwas azotowy, a odkładając się w glebie w postaci azotanów, szkodliwie podwyższa ich zawartość w produktach roślinnych.
CO jest trujący dla ludzi i zwierząt. Wiąże czerwone ciałka krwi, utrudniając transport tlenu. Oddziałuje także na centralny układ nerwowy. W powietrzu utlenia się do CO2.
Pył odkładając się w glebie powoduje szkodliwe dla zdrowia człowieka zanieczyszczenie roślin metalami ciężkimi. Przyspiesza powstawanie trójtlenku siarki (SO3), który w powietrzu atmosferycznym tworzy z parą wodną aerozol kwasu siarkowego.
W wyniku samorzutnych reakcji chemicznych z emitowanych pyłów zawierających węgiel organiczny i nieorganiczne chlorki, w obecności metali ciężkich (głównie miedzi) jako katalizatora oraz tlenu i pary wodnej z powietrza, powstają inne - szczególnie groźne - związki zwane dioksynami i furanami. Należą one do grupy związków kancerogennych, czyli rakotwórczych, a powstają jako produkty uboczne spalania różnych odpadów. Tak często praktykowane przez ludzi spalanie materiałów, takich, jak: drewna meblowego, zawierającego chlorowane fenole - czyli substancje do jego konserwacji oraz pozostałości farby i lakierów, które z kolei zawierają metale ciężkie (głównie I klasy, np. rtęć); torb plastikowych z polietylenu czy papieru bielonego nieorganicznymi związkami chloru z nadrukiem farb kolorowych o dodatkowej zawartości różnego rodzaju metali ciężkich - powodują powstawanie tych szczególnie groźnych dla zdrowia ludzi związków.
Stężenie dioksyn i furanów w wydobywającym się z domowych kominów dymie może wynosić 100 nanogramów/m3, dla porównania ich dopuszczalne stężenie wynosi 0,1 nanograma/m3 (norma dla spalarni śmieci).
Dla przykładu: w obrębie starej części Krakowa działa nadal około 70 tys. tego typu palenisk. Dodatkowo praktyki te uzupełnia wypalanie różnego rodzaju śmieci na obrzeżach placów targowych, a nawet w lokalnych kotłowniach opalanych węglem. Człowiek, żyjący w podobnej okolicy, wdycha dioksyny wraz z zanieczyszczonym powietrzem, najprawdopodobniej odżywia się też skażonym mięsem i pije mleko z dioksynami (do organizmu zwierząt gospodarskich dostają się także przez układ pokarmowy i oddechowy).
W przyrodzie magazynem dioksyn jest gleba i osady denne w zbiornikach wodnych. Stąd powstaje wysokie ryzyko zatrucia nimi wśród ludzi, których podstawę diety stanowią ryby z zatok lub słodkowodne, odżywiające się przecież planktonem i mułem z zanieczyszczonych zbiorników. Jako że dioksyny ze swej natury chemicznej rozpuszczają się tylko w substancjach tłuszczowych, a także gromadzą w tkance tłuszczowej, najmniej zagrażają wegetarianom. Jeśli ilość spożywanych bądź wdychanych toksyn rozłoży się równomiernie na całą narożną populację, ich skutki mogą nie być od razu zauważalne. W przypadku przyjęcia przez organizm człowieka wysokich dawek dioksyn, ich toksyczny wpływ na zdrowie może objawić się dopiero po kilkudziesięciu latach. Niestety, najczęściej w postaci chorób nowotworowych. (...)
mgr inż. ochrony środowiska Barbara Łysik




powrót
RANKING
ONLINE
SilverCube s.c.